Ogrodowe fontanny to piękno ukryte w szlachetnych materiałach

Był czas kiedy wystarczyło posadzić kilka świerków i mieć przystrzyżony trawnik, aby nasze podwórko świeciło przykładem. Jednak tak jak ludzkie zachowania, czasy się szybko zmieniają. Tendencje, trendy i poszukiwania architektoniczne, mimo iż coraz więcej nowoczesności wciąż za czymś tęsknią. Takim przykładem są ogrodowe fontanny, które są produktem wybitnie klasycznym w całym słowa tego znaczeniu.

Ciągle uwielbiamy stare tradycyjne i dobre rzemiosło, niosące za sobą coś więcej niż dużą dawkę minimalizmu. Chłód, ekscentryzm i szokowanie powoli nudzi społeczeństwo. Pragniemy normalności, bez zawiłości oraz pokrętnych dziwacznych projektów. To co było już antyczne, w jakimś stopniu się sprawdziło i dzisiaj widzimy wielki powrót do macierzystego portu.

Jak sobie to wyobrażam

Jeśli myślimy o holistycznym wyposażeniu naszego podwórza, myślmy kategoriami pięknego ogrodu. Trochę baroku, neoklasycystycznego tchnienia, czy wyrafinowanych antycznych ogrodowych fontann nikomu nie zaszkodzi. Wzorce zaczerpnięte z minionych epok, idealnie sprawdzają się w projektach tradycyjnych wilii i rezydencji. To one kreują już na wejściu styl, który następnie ma być utrzymany w samym domu.

Więc tak naprawdę już od bramy wejściowej dajemy sygnał naszym gościom, z czym będą mieli do czynienia. Nierozerwalne więzi designu oraz istna korelacja dawnych lat zrobią wrażenie na każdym. Wybór poszczególnych produktów, jak ogrodowe fontanny nie może być przypadkowy, bowiem holistyczność całego projektu musi obowiązywać na wszystkich jego etapach. I nikt tu nie zachęca to robienia z naszych ogrodów sklepu antycznego, tylko spojrzenia na to z zupełnie innej strony.

Ogrodowe fontanny lekiem na dużą przestrzeń?

Myślę, że takie wyroby nie tylko sprawdzą się w ogromnych pałacowych parkach, czy sporej przestrzeni ogrodowej. Metraż samego podwórka to pojęcia bardzo względne, dlatego ważne jest w jaki sposób jest zagospodarowane. Istotnym pytaniem więc jest czy dostaliśmy w spadku naszą oazę po dawnym właścicielu, czy może sami kształtujemy jego oblicze. Stan drzewostanu, jego wielkość, nasadzenia roślinne oraz architektura ogrodowa musi ze sobą współgrać. Czasy kiedy krasnale ogrodowe były śmieszne, przeszły do lamusa.

Zresztą od wielu lat były oznaką braku szacunku dla bajkowych postaci. Kto kocha prawdziwe krasnoludki, nigdy nie będzie szpecił swojego ogrodu kolorowymi figurami rodem z kreskówki. Oczywiście nie neguję, ale lepiej poszukać wysokiej jakości postaci, wykonanych przez prawdziwych artystów.

To naturalnie są wybory, decyzje i kształtowanie się naszego ego w środowisku, którym żyjemy. Dlatego coraz większy nacisk kładziemy na doświadczenia, niż samo posiadanie. Bez cienia wątpliwości, podrobionych i masowo wyrabianych przedmiotów ogrodowego użytkowania możemy sami tworzyć własne podwórka. Wiem, iż nie są to łatwe zadania, ale przyszłość należy korelować z przeszłością.

Od zawsze kochaliśmy proste rozwiązania

No bo sam ogród jest czymś, co powstawało w czasach pierwotnych, kiedy jeszcze zdobywaliśmy narzędzia do pracy. Pierwsze śmiałe antyczne wyroby powstawały z miłości do sztuki, ładu oraz komplementarnej wiedzy o projektowaniu przestrzeni ogrodowych. I to właśnie ogrodowe fontanny coraz bardziej wpisywały się w tamtą retorykę. Czyli tworząc wizualizację podwórza, często właśnie ten konkretny produkt stał w jego centralnej części.

I w zasadzie małe znaczenie ma powierzchnia, ponieważ można dostosować wielkość fontanny do naszych możliwości. Jak dla mnie najważniejszym czynnikiem jest to, w którym miejscu ma ona stać. Z jednej strony powinna to być centralna lokalizacji, ale z drugiej może trochę przekornie zacisze.

Gdzieś w rogu, schowana pośród gęstych krzewów i drzew, bajkowo położona, będzie swoistego rodzaju oazą. Może właśnie wbrew reprezentatywności, która coś nam nakazuje. Możemy ją schować i mieć własny kawałek raju, gdzie odpoczynek będzie korelował z szumem wody. Czyż nie jest to wyśmienity pomysł? Wydaje się że tak!

Ogrodowe fontanny – ciężar gatunkowy

Małe i duże ceny – to wybory przed którymi stoi każdy poszukujący wysokiej jakości produktów do swoich ogrodowych przestrzeni. I nie są to tematy łatwe, ponieważ takie dzieła sztuki użytkowej kształtują się od kilkuset złotych do kilku setek tysięcy. Więc każdy znajdzie tu pole do popisu. Jednak uważnie zadecydujmy, czego tak naprawdę szukamy.

Klasyka a nowoczesność to dwie różne bajki, więc nie wszystko będzie ze sobą współgrać. Idealnym rozwiązaniem dla początkujących właścicieli podwórza są ogrodowe fontanny wykonane z wysokiej jakości gliny, czy terakoty. Pomijam produkty syntetyczne, bo nie są warte uwagi Ale już sama terakota to w pewnym sensie twór artystyczny, w oparciu o stare techniki rzemiosła. I takie wyroby zawsze będę promował, ponieważ to kraina wielopokoleniowych manufaktur. Które trzeba szanować i kochać, ponieważ ciągle ich nam ubywa.

Więc kwestie finansowe na tym etapie, są dosyć ważne. Tak jak wyżej, proponuję najpierw wybierać z tego surowca. Włoskie fontanny wykonane z terakoty to koszt kilku stówek, więc nie są to olbrzymie pieniądze. Mówimy tu o produktach bez osprzętu potrzebnego do pompowania wody. Bo już sam mechanizm, w wielu przypadkach należy dokupić na własną rękę.

Fantazja nie ma granic

Chociaż jest wiele wyrobów już wyposażonych we wszystko czego nam potrzeba do puszczenia wody. Najtańsze ogrodowe fontanny są na ścianę. Właściwie to są zlewy, a’la fontanny. Jednak jak dla mnie można je określać jako przedmiot do puszczania wody. Można je rozpatrywać w kategoriach mniejszych form, które w zasadzie wszędzie zmieścimy. I to jest dobre rozwiązanie dla małych przestrzeni użytkowych. Równie dobrze można je umieścić na własnym tarasie.

W zasadzie są to uniwersalne rozwiązania, bo nie osadzamy ogrodowej fontanny na małej przestrzeni. Ktoś kiedyś powiedział, iż małe jest piękne! Całkowicie się z tym zgadzam. Ok, ale nie samą terakotą człowiek żyje. Więc w następnej kolejności są wyroby z kamienia, marmuru, a także brązu.

No i tutaj trzeba już mieć fantazję i pieniądze. Ponieważ zazwyczaj proces produkcji takich form jest sporym czasowym przedsięwzięciem, więc i koszty są wyższe. Myślę tu o dobrych kilku tysiącach złotych w górę. Ogrodowe fontanny z brązy potrafią osiągać ceny kilkuset tysięcy. Co prawda są czarujące i niesamowite, ale tutaj trzeba mieć inny kaliber ogrodu i rezydencji. Takie klasyki pasują do wyjątkowo elitarnych i drogich ogrodów.

Ogrodowe fontanny – korelacja z innymi produktami

Sam produkt nie wystarcz aby nasz ogród nasycił się sztuką i fantazją. Dlatego musimy udekorować nasze podwórze czymś więcej. I pewnie waszą pierwszą myślą są donice. Dokładnie o tym samym pomyślałem, ponieważ to nieodłączny wizerunkowy przedmiot każdego podwórka, czy tarasu. To nasz świadomy wybór, który pozwala nie tylko na ozdobę, ale na hodowlę ukochanych roślin.

I tutaj oczywiście wybory zaczynają się równo z kosztami. Dlatego najbardziej uniwersalnym i bezpiecznym towarem są donice z gliny i terakoty. Włosi szczególnie upodobali sobie ten kierunek produkcji i właśnie z tamtej części Europy pochodzą przepiękne donice, które będą tworzyły całość z naszymi ogrodowymi fontannami.

Szeroki wybór sprawi, iż praktycznie sami możemy nabyć taki komplet. A spowodowane jest to właśnie wielorakością asortymentu, który jest dostępny pod szyldem Made in Italy. Naturalnie, nie tylko włosi robią ciekawe przedmioty ogrodowe, ale głównie one kradną od wielu lat moje serce.

Made in Italy zobowiązuje!

Dlatego swoje poszukiwania kieruje właśnie w te miejsca. Musicie wiedzieć, iż terakota jest materiałem wysokiej jakości i można ją nabyć w stosunkowo dobrych cenach. Powiem więcej, jest dostosowana do naszych mrozów, więc to następny kluczowy czynnik, który przemawia za tym, aby to właśnie je wyszukiwać.

Same fontanny do ogrodu mocno korelują z różnego rodzaju rzeźbami i płaskorzeźbami. I to jest w pewnym stopniu fascynujące, w jaki sposób można stworzyć we własnym ogrodzie małą oazę sztuki. Oczywiście takie wyroby występują w praktycznie każdym surowcu, jednak im lepszej jakości materiał, tym rzeźba będzie droższa. To są już wybory, które pozostawiam Wam do decyzji.

Ja jednak ciągle skupiam się na glinie i terakocie, ponieważ stosunek jakości do ceny jest bardzo dobry. I nie są to bynajmniej tanie wydmuszki masowo produkowane, bo takich rzeczy unikam i nie polecam.

Naturalny ogród moim zdaniem potrzebuje naturalnych materiałów, dlatego powinniśmy opierać się naturę, czyli drzewo, kamień i glinę. To naprawdę będzie współgrało z pozostałymi aspektami naszych przepięknych ogrodów, czy nawet tarasów.

Wybory powinny być zatem świadome, nie podszyte niczym innym, niż miłością do stworzenia kawałka własnej przestrzeni do wypoczynku. Duże i małe formy mogą pięknie ze sobą korelować, ale potrzeba rozwagi oraz dobrej ręki projektanta. I w takich kryteriach należy szukać odpowiednich rozwiązań. I takiego podejścia Wam życzę!

Jeśli szukasz wysokiej jakości produktów do swojego ogrodu napisz – michal@luxuryproducts.pl

Udostępnij