Zastanawiam się, czy kiedykolwiek marzyłeś o zwierzaku, który nigdy nie będzie chory, nie będzie potrzebował spacerów o 6 rano, a jednocześnie naprawdę się do ciebie przywiąże. Brzmi jak science fiction, ale właśnie trafia na półki sklepowe.
Moflin to coś, co nazywam “AI-zwierzakiem” – puchaty robot wielkości królika morskiego, który reaguje na dotyk, rozpoznaje głos właściciela i podobno rozwija własną osobowość. …Czytaj więcej








