Wyobraź sobie scenę: stoisz przed półką w ekskluzywnym sklepie winiarskim, a obok ciebie dwoje klientów spiera się o to, czy Barolo z 2016 zasługuje na miejsce w “Top 10 włoskich win“. Jeden macha telefonem z artykułem Jamesa Sucklinga, drugi przywołuje Wine Spectator. I nagle cena tego samego wina skacze z 80 EUR do 450 EUR – wystarczy, że …Czytaj więcej








