Miliarder Donald Trump – kim właściwie jest?

Jaki jest naprawdę miliarder Donald Trump?

Tego człowieka nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Miliarder, geniusz, właściciel oraz założyciel Trump Organisation. Przedsiębiorca, człowiek ogromnego sukcesu. Prowadził cieszący się kilkumilionową widownią program The Apprentice. Niewątpliwie należy do czołówki najbogatszych osób świata. Jest chodzącym synonimem słowa luksus. Pomnażając już w bardzo młodym wieku majątek, odziedziczony po ojcu, osiągnął wszystko, czego chciał. Jest właścicielem jednej z najbardziej luksusowych nieruchomości w Nowym Jorku, między innymi apartamentowców, biurowców oraz kasyn, które jak wiadomo, stanowią ogromne źródło stałego dochodu.

Miliarder Donald Trump, dzięki swojej niekwestionowanej pozycji może pozwolić sobie praktycznie na wszystko. Począwszy od najdroższych ubrań, poprzez największe i położone w najlepszych miejscach nieruchomości, skończywszy na ociekających bogactwem jachtach. Luksus, w jakim przyszło żyć temu człowiekowi jest wprost nie do opisania, jednakże Trump korzysta z tego we wszelkie możliwe sposoby. Znany jest z ciętych ripost i mocno kontrowersyjnych wypowiedzi, godzących w czołowych amerykańskich polityków, a także światowe głowy biznesu.

Czy miliarder Donald Trump nigdy nie miał wpadek?

Mało kto wie jednak, że ten człowiek, będący czołowym przedstawicielem gatunku luksus, ma na swoim koncie również kilka wpadek. Jedną z nich jest otrzymanie Złotej Maliny za występ w filmie Duchy Tego Nie Robią. Cóż. Sądząc po samym tytule, już za niego samego chętnie przyznalibyśmy tą nagrodę. Okazało się jednak, że ekscentryczny miliarder, mający luksus na co dzień, zapragnął spróbowania swoich sił w aktorstwie. Niestety próba ta zakończyła się przyznaniem najbardziej kompromitującej nagrody w historii kina, a rozmyślania Trumpa o graniu w kasowych produkcjach musiały zejść na drugi plan.

Po nieudanej próbie podpicia aktorskiego świata, miliarder Donald Trump zapragnął kariery politycznej. Luksus, w jakim przyszło mu żyć na co dzień sprawił, że zechciał on skosztować nieco bardziej przyziemnego, brudnego świata polityki, przepychanek, ustaw oraz wieców wyborczych. Jak nietrudno się domyślić, jego plany legły w gruzach, ponieważ Amerykanie uznali go za osobę absolutnie nieprzekonywującą i nieprawdziwą w tym, co robi. Cóż, widocznie luksus i pieniądze nie zawsze działają na korzyść.

Najbardziej szokującą informacją to taka, że miliarder Donald Trump wyznał coś co wywołało lawinę negatywnych komentarzy na jego temat.

W jednym z wywiadów, udzielonych amerykańskiej telewizji przyznał, że… nigdy nie korzystał z bankomatu. W branży, reprezentującej szeroko rozumiany luksus nigdy nie korzysta się z bankomatów, a jedynie operuje się czekami i innego rodzaju transakcjami bezgotówkowymi. Takiego „braku doświadczenia życiowego” można mu jedynie pozazdrościć.

Luksus na miarę miliardera Donalda Trumpa to niewyobrażalnie wielka plansza do gry w Monopol, gdzie nie ma więzienia, ani braku premii za przejazd przez start, w którą chętnie zagrałby każdy z nas.