Gisele Bündchen topowa brazylijska modelka

Seksowna topmodelka na emeryturze?

Jest już normą, że Gisele Bündchen rok w rok wygrywa w zestawieniach najlepiej zarabiających modelek. Tak też było w 2016 roku, kiedy jej zarobki magazyn Forbes wycenił na ponad 30 milionów dolarów (laureatka drugiego miejsca, Adriana Lima, miała na koncie „zaledwie” nieco ponad 10 milionów). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Gisele Bündchen jest już na swego rodzaju emeryturze. „Swego rodzaju” – bo choć w marcu 2016 roku topmodelka zakończyła swą karierę na wybiegu, wciąż „użycza” swojej twarzy kampaniom reklamowym.

Foto: http://www.giselebundchen.com.br/

Oznacza to w praktyce, że wciąż jest jej pełno, ale – jeśli już mamy trzymać się Forbesa – do jej kieszeni wpada nieco mniej zielonych banknotów, dla porównania różnica w zarobkach między ostatnim rokiem sprzed końca kariery wynosi ponad 10 milionów dolarów. Czy to dużo, czy nie, to już kwestia sporna, jednak topmodelka ma inne plany życiowe i nieco inne priorytety niż wcześniej.

Stateczna mama o zniewalającym ciele

Choć gdy się o niej mówi, w głowie pojawiają się właściwie trzy hasła (była Leonardo di Caprio, Brazylijka, eksaniołek Victoria’s Secret), Gisele Bündchen jest teraz mamą dwójki dzieci i być może miało to swój wpływ na obecną ścieżkę jej kariery. Nie zapominając też, że – choć czas się dla niej zatrzymał – kartki kalendarza wciąż spadają i od dnia jej urodzin, 20 lipca 1980 roku, trochę tych kartek pospadało.

Foto: https://www.fashionfave.com

Litania znanych marek, których twarzą była

W swojej karierze modelki Gisele Bündchen promowała – i wciąż promuje – tyle ekskluzywnych marek, że właściwie można by zagrać w grę, dla kogo NIE pracowała. Bo faktycznie, gdyby pomyśleć tak o swoich trzech ulubionych światowych markach – dowolnych trzech – jest pewne, że była zaangażowana w kampanię promocyjną całej trójki. Myślisz o Diorze? – trafiłeś. Może Michael Thompson? – celnie. Guerlain? – jasne, że tak.

Jej świat w liczbach

Pokuszono się nawet o zestawienia, które mogłyby w jakikolwiek sposób zebrać i zobrazować jej karierę. Przygotowano ściągę, w której to nie słowa miały mówić same za siebie, lecz liczby. Wynik? Liczby wręcz krzyczały. Ma metr osiemdziesiąt wzrostu i wymiary 91-60-89. Swoimi smukłymi nogami przeszła ponad 350 kilometrów wybiegów całego świata, a jej twarz zdobiła niemal 700 okładek pism.

Foto: http://mark.space.4goo.net

Jej stopa ma rozmiar 37,5, a w 2006 roku magazyn Elle umieścił ją na pierwszym miejscu zestawienia w kategorii „Najlepsze Włosy Hollywood”. Według Vogue była modelką tysiąclecia, a magazyn Rolling Stone uznał ją za najpiękniejszą dziewczynę na świecie.

W modzie siedzi od 13. roku życia, kiedy wypatrzono ją w sieci fast-foodów, gdy jadła hamburgera. Od tamtej pory jej życie nie zwalnia, a jej delikatna twarz i smukłe ciało nie raz zapewne były marzeniem niejednej kobiety – i niejednego mężczyzny.

Zapisz